Mięsa z Borów Tucholskich w Żuławskich Smakach

Najbardziej charakterystycznymi cechami dziczyzny są szlachetny smak i oryginalny aromat. Mięso z dzikich zwierząt jest zdrowsze od tego, które pozyskuje się ze zwierząt hodowlanych, ponieważ zawiera mniej tłuszczu i nie jest skażone chemią. W ramach naszego wydarzenia cyklicznego Żuławska Kuchnia Domowa w Piotrze i Pawle na naszym stoisku zakupić można wyroby prosto z Borów Tucholskich – od zaprzyjaźnionego producenta, Pana Jana Myśliwca.

Dziczyzna – w porównaniu z mięsem zwierząt hodowlanych – jest mniej kaloryczna (średnio 120 kcal w 100 g). Zawiera więcej białka, i to znacznie bogatszego w aminokwasy egzogenne, czyli takie, których organizm sam nie potrafi wytworzyć. Obfituje w witaminy, zwłaszcza z grupy B, i minerały – wapń, fosfor, magnez oraz łatwo przyswajalne żelazo (w 100 g karkówki wieprzowej jest 1040 μg żelaza, natomiast w 100 g jelenia – aż 5000 μg). Walory zdrowotne mięsa zwierząt łownych wynikają także z ich diety. Jej podstawą są rośliny dziko rosnące, niezawierające pestycydów ani sztucznych nawozów. Dziczyzna wolna jest również od antybiotyków i substancji chemicznych dodawanych do paszy.

Zakład masarski „Jan Myśliwiec”, którego wyroby znalazły się w ofercie Żuławskich Smaków, obok dziczyzny dostarcza nam również mięsa ze zwierząt hodowlanych. Warto jednak zaznaczyć, że zwierzęta, z których pozyskuje się mięso w zakładzie, hodowane są w ekologicznych warunkach – w otoczeniu naturalnego środowiska Borów Tucholskich. To dzięki temu, podobnie jak dziczyzna, wszystkie mięsa od Jana Myśliwca charakteryzują się najwyższą jakością.

„Zakład masarski „Jan Myśliwiec” w Śliwicach jest producentem tradycyjnych wędlin od 1989 roku. Od początku istnienia zakładu przywiązujemy ogromną wagę do jakości oferowanych wyrobów. O wysoką jakość dbamy już na etapie pozyskiwania surowca. Lokalizacja przedsiębiorstwa na terenie Borów Tucholskich, daje nam możliwość pozyskiwania mięsa do produkcji z ekologicznie czystych terenów. Współpracujemy ze sprawdzonymi dostawcami trzody i bydła, są to głównie miejscowi rolnicy.”